|
KONTRAPUNKT
Pokolenie ’89
Magazyn Kulturalny Tygodnika Powszechnego nr 2/3 (63/64)
Kraków, 15 grudnia 2002
Pokolenie
’89
Andrzej Franaszek
O kim właściwie
mowa? Na początek zatem kilka rozróżnień. Będą przypominały
dzielenie włosa na czworo, ale w polskiej rzeczywistości początku
lat 90. niewielka nawet różnica wieku mogła mieć zasadniczy
wpływ na koleje losu młodych, wchodzących w dorosłe życie
ludzi.
Nasi bohaterowie urodzili się w drugiej połowie lat 60., w
roku 1989 mieli około 22 lat, znajdując się zazwyczaj gdzieś
w połowie studiów. Wskutek politycznych, społecznych,
ekonomicznych zmian stanęli wtedy przed szansą podjęcia
fundamentalnych decyzji. Zostać na uczelni czy założyć własną
firmę? Podjąć pracę w niezależnych mediach czy wyjechać za
granicę? A może zaangażować się w politykę, skoro nie jest
ona już komunistyczną fikcją i manipulacją? WIĘCEJ
W wieku
Chrystusowym
z PAWŁEM ŚPIEWAKIEM
rozmawia Andrzej Franaszek
30-latkowie pamiętają, co to znaczy być inteligentem, jak być niepokornym. 20-parolatkowie nie mają już o tym pojęcia, to pokolenie „gęsi wyścigowych”, na rzecz sukcesu gotowi są poświęcić wszystko. Dopiero jeszcze młodsi – którzy mają dziś 19, 20 lat – powracają do wcześniejszych tradycji i hierarchii wartości.
WIĘCEJ
Pięć życiorysów
z prowincją w tle
Tomasz Potkaj
To będzie pięć opowieści o ludziach, którzy zaczynali studia, gdy kończył się komunizm, a kończyli je w pierwszych latach III Rzeczypospolitej. Mają po trzydzieści kilka lat, ale nie czują się jednym pokoleniem. Nie wiedzą, co to właściwie oznacza. I bardzo się od siebie różnią.
WIĘCEJ
Nie ma takiego
pokolenia
Agata
Bielik-Robson
Jakiś czas temu Przemysław Czapliński zarzucił mi, że snuję narrację pokoleniową, której celem jest hagiograficzny opis generacji stanu wojennego. Dzięki uprzejmości „Tygodnika Powszechnego”, który podjął temat polskich trzydziestolatków, nadarza się okazja, by zdementować sąd krytyka. Nie, nie uprawiam narracji pokoleniowej, a tym bardziej hagiograficznej; więcej, jestem przekonana, że pokolenie stanu wojennego jest mitem.
WIĘCEJ
Młodzi
powinni się zabrać do pracy
–
o lękach, nadziejach i zmęczeniu pokolenia trzydziestolatków
rozmawiają: PAWEŁ BRAVO, SZYMON GUTKOWSKI, MARCIN MELLER,
WOJCIECH STANISŁAWSKI, MAREK WĘCKOWSKI i MICHAŁ WÓJCIK.
Rozmowę prowadzili Andrzej Franaszek i Agnieszka Sabor
Polityka nie zrobiła się profesjonalna. Każdy z nas ciężko pracował. Natomiast jak patrzę na polityków, to wszyscy jawią mi się jako banda niekompetentnych leni.
Paweł Bravo
Jeśli nie wejdziemy do Unii, to nagle okaże się, że wszystkie inwestycje tutaj stracą 80 procent wartości. Polska jest krajem biednym, jedyną szansą rozwoju gospodarczego jest napływ gotówki.
Szymon Gutkowski
Proszę się nie śmiać, ale tak: jestem patriotą! Może jest ze mną tak, jak z bohaterami Żeromskiego – wyobrażałem sobie nie wiadomo co, a Polska jest, jaka jest.
Marcin Meller
15 lat temu rozmawiałem z trzydziestolatkiem, który mówił, że gdy pojawi się w jego głowie nowa idea, pomysł na życie, to siada z boku i spokojnie czeka, aż mu przejdzie. Wtedy byłem zbulwersowany. A teraz zaczynam się bać.
Michał Wójcik
15 lat temu miałem poczucie,
że nawet jeśli pamięć nie jest powszechna, to dzielę ją ze wszystkimi bliskimi mi ludźmi.
Dziś już tak nie jest.
Wojciech Stanisławski
Jestem dumny z tego, że nie muszę się zajmować polityką, ponieważ mogłem czegoś dokonać we własnym życiu. A jednocześnie, pracując dla siebie, robię coś dla mojego kraju.
Marek Węcowski
WIĘCEJ
„Pokolenie '89”
w kinie...
Smętni trzydziestoletni
Anita Piotrowska
Czy sami jesteśmy siebie ciekawi, czy interesuje nas, co przez ostatnie lata się z nami stało? I czy naszym filmowcom, niekoniecznie rówieśnikom, udało się już coś z dokonujących się przemian i towarzyszących im nastrojów w ciekawy sposób sfotografować?
WIĘCEJ
…w telewizji
Dobre wejście
z MARIĄ
ZMARZ-KOCZANOWICZ, reżyserką filmu dokumentalnego „Pokolenie
'89”, rozmawia Tadeusz Sobolewski
Nie ma w nich frustracji, resentymentu. Nic z polskiego poczucia niższości, za to rodzaj dumy. To pokolenie ludzi wierzących w siebie.
WIĘCEJ
…w
literaturze
Idee i zmysły
Andrzej Franaszek
Agata Bielik-Robson pisze w tym „Kontrapunkcie” o „anarcho-konserwatyzmie”: zadziwiającej zbitce sprzecznych z sobą postaw, charakteryzującej światopogląd współczesnych 30-latków. Dzięki książkom Michalskiego i Vargi możemy zobaczyć, jak wyglądają oba bieguny tej formuły. Konserwatyzm podszyty niepewnością i niedojrzałością. Anarchizm, którego wesołkowaty bunt przeradza się z wolna w podstarzały konformizm.
WIĘCEJ

Do i od polityki: opowieść z „trzeciego sektora”
Dać coś innym
Kuba Wygnański
Młodsi? Czasem mnie przerażają. Z drugiej strony jest jednak cudem, że ciągle rodzą się idealiści. Staram się ich spotykać. Ci ludzie to nasza nowa i prawie cała nadzieja. Nie zazdroszczę im tego.
WIĘCEJ
Numer wydano przy pomocy finansowej Ministerstwa Kultury
Redaktor odpowiedzialny:
Andrzej Franaszek
|