|
Traktat
teologiczny
Ściąga
z kultury
• „Odwieczny porządek rzeczy odwrócił się, by tak rzec, do góry nogami. Dręczyła ludzi od czasu, gdy język posiedli, nieznośna wiedza o nieuchronności śmierci,
o żałosnej krótkości życia. Wszystko wokół zdawało się nieporównanie bardziej długotrwałe; wieczne w porównaniu z życiem osobistym. Dziś dla odmiany, jeśli czegoś można być pewnym, to tego, że obyczaje, style życia, tożsamości, jakie by się mieć chciało, i takie, jakich się wypada wystrzegać – wszystko to i wszystko inne po wielekroć odmieni się albo i na opak wywróci, zanim człowiek do kresu własnego życia dotrze – diagnozuje Zygmunt Bauman. – Gdy inne kultury usiłowały,
z lepszym czy gorszym powodzeniem, przezwyciężyć strach śmierci, pomysłowość naszej kultury skupia się na tłumieniu troski o nieśmiertelność. Nieśmiertelność, jaką nasza kultura skłonna jest tolerować, musi być jak wszystkie inne towary do natychmiastowego użytku i jednorazowego przeżycia.”
• 80. urodziny obchodził Tadeusz Różewicz. „Wielką rolę odgrywają w jego poezji treny – to jest spojrzenie na globalną uniwersalną katastrofę poprzez losy najbliższych: brata, matki, poprzez to, co ginęło na jego oczach. Dom rodzinny,
w którym rodzice jeszcze się grzeją przy piecyku i któremu dobry Pan Bóg przez duże »P« jeszcze patronuje, zostawiło się gdzieś tam na prowincji, bo trzeba było iść do lasu – uważa Mieczysław Porębski, przyjaciel poety („TP” nr 41). – To paradoks, ale ten poeta krytykowany za nihilizm, negację wartości i co tam jeszcze, jest najbardziej rodzinnym poetą naszej połowy XX wieku, a w moim przekonaniu najbardziej rodzinnym poetą od czasów Kochanowskiego.”
• 13 października, w wieku 72 lat, zmarł Janusz Szpotański, tłumacz i satyryk, twórca m.in. „Towarzysza Szmaciaka” oraz poematu „Cisi i gęgacze”, za który został skazany na 3 lata więzienia. „Mam przed oczyma wielką mowę Gomułki
w Sali Kongresowej Pałacu Kultury wygłoszoną tuż po wydarzeniach marcowych,
w której demaskował inspiratorów i »prowodyrów« studenckiego ruchu – wspomina Aleksander Hall. – W tej mowie nie zabrakło miejsca dla Szpotańskiego, któremu pierwszy sekretarz wystawił następującą opinię: »Człowiek o moralności alfonsa, ziejący sadystycznym jadem nienawiści na partię i rząd«. Szpot był gwiazdą opozycyjnych salonów, towarzyszył »Gęgaczom« na wszystkich etapach zmagań
z »socem«, bo tak określał realny socjalizm, którego nie znosił, ale który również bez ustanku go zadziwiał, stanowiąc źródło inspiracji.”
• Zmarł Ken Kesey, prozaik amerykański, twórca m.in. „Lotu nad kukułczym gniazdem”.
• 27 września minęło 10 lat od śmierci Stefana Kisielewskiego.
• Literacką Nagrodę Nobla otrzymał urodzony w Trynidadzie 69-letni prozaik brytyjski V. S. Naipaul, portrecista świata byłych kolonii Imperium Brytyjskiego. W Polsce ukazały się jego najważniejsze książki, m.in. „Masażysta cudotwórca”, „W wolnym kraju”, „Partyzanci”, „Zakręt rzeki”. „Tegoroczny Nobel wydaje się decyzją nie tyle kontrowersyjną, co anachroniczną: nie budziłby wątpliwości w epoce przed Rushdiem – komentował Jerzy Jarniewicz („TP” nr 42).
– Po »Dzieciach Północy« czy »Szatańskich wersetach« nie można już pisać
o rzeczywistości wielokulturowej w ten sam sposób. O ile Rushdie posługuje się językiem hybrydycznym, rozsadza angielszczyznę różnymi jej odmianami, o tyle Naipaul jest wytrawnym, eleganckim stylistą nie naruszającym tożsamości języka angielskiego. O ile Rushdie buduje obraz kalejdoskopowego świata, w którym wielokulturowe elementy przenikają się i wzajemnie inspirują, o tyle Naipaul proponuje spojrzenie hierarchiczne, w którym kultura kolonialna jest z góry skazana na drugorzędność, wtórność i mimetyzm.”
• Tegoroczną Nagrodę NIKE otrzymał Jerzy Pilch za powieść „Pod Mocnym Aniołem”. W plebiscycie czytelników „Gazety Wyborczej” wygrali ex aequo Jerzy Pilch i Jan Tomasz Gross, autor „Sąsiadów”.
• Laureatem Nagrody im. Kościelskich został Jerzy Sosnowski za powieść „Wielościan”.
• Minęła 25. rocznica powstania podziemnego kwartalnika „Zapis”, zbiegłszy się w czasie z rozbiórką budynku przy ul. Mysiej, w którym w czasach PRL-u mieściła się główna siedziba cenzury.
• Poświęcone „Zapisowi” spotkanie (z udziałem Barbary Toruńczyk, Teresy Boguckiej i Jacka Bocheńskiego) było jednym z wydarzeń festiwalu Warszawa Pisarzy, w którym swą twórczość prezentowali m.in. Julia Hartwig, Adam Zagajewski, Janusz Głowacki, Bohdan Zadura, Marcin Baran, Piotr Sommer
i Adam Wiedemann.
• Na Uniwersytecie Łódzkim odbyła się międzynarodowa sesja poświęcona twórczości Andrzeja Wajdy. „Wypełnione rzeczywistością kino amerykańskie działa jak sen. Kino europejskie na odwrót – działa jak środek trzeźwiący. Sen amerykański przestaje nam dziś wystarczać. Po 11 września nowej aktualności nabiera europejska idea wspólnoty, a wraz z nią otwiera się nowa szansa dla naszego kina. Może więc kino europejskie, tak bełkotliwe i nieraz trudne do zrozumienia w porównaniu z amerykańskim, jest zapowiedzią nowej tendencji ukazującej różnicowanie świata? – zastanawiał się reżyser. – Może w europejskim tyglu coraz większego znaczenia będą nabierali twórcy stąd? Może wśród nas narodzi się teraz nowy Dostojewski, który starzejącej się Europie zaniesie proroctwo złej i dobrej nowiny? Może przyszli barbarzyńcy będą się uczyć naszego języka, zakochają się w naszej przeszłości i kulturze? To dla nich, dla tej nieznanej przyszłości, musimy pracować”.
• Ukazała się nowa książka Hanny Krall, zatytułowana „To ty jesteś Daniel”.
„W tej książce pisarka przekracza granice własnej intymności. Mówi wprost o sprawach, o których pisała tylko szyfrem – pisze Katarzyna Janowska („TP” nr 46). – »Kiedyś dowiemy się więcej. Nie tutaj, nie teraz. Kiedyś« – to zdanie w różnych wariantach powraca na kartach książki. Wiara w owo »kiedyś« jest tu najsilniejszym przejawem nadziei na to, że wszystko, co zostało rozdzielone, poszarpane, zagubione, wyjaśni się i połączy w spójny obraz.”
• Po raz pierwszy odbył się Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Dialog”
we Wrocławiu, zorganizowany przez Krystynę Meissner, wcześniej twórczynię toruńskiego „Kontaktu”. O festiwalu –zaprezentowano tu spektakle m.in. Christopha Marthalera, Roberta Wilsona i Oskarasa Korsunovasa oraz Grzegorzewskiego, Lupy, Jarzyny i Miśkiewicza – pisał w „TP” nr 43 Łukasz Drewniak.
• We Wrocławiu gościł wybitny reżyser teatralny Peter Brook, twórca m.in. inscenizacji „Mahabharaty”, biorąc udział w sesji poświęconej ormiańskiemu mistykowi, G. I. Gurdżijewowi.
• W Muzeum Narodowym w Warszawie oglądać można było wystawę ikon „Hodegetria”, w Zachęcie retrospektywę Edwarda Dwurnika, zaś w Muzeum Karykatury obszerną prezentację prac Andrzeja Krauzego, autora m.in. rysunków satyrycznych publikowanych w latach 70. na łamach „Szpilek” i „Kultury”.
• Alona Baeva z Rosji wygrała XII Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego.
• 53. Targi Książki we Frankfurcie zgromadziły ok. 7 tys. wydawnictw ze 105 krajów świata. Nagrodę Pokojową Księgarzy Niemieckich otrzymał znany filozof i socjolog Jürgen Habermas.
• Ponad 10 tysięcy Brytyjczyków zadeklarowało, iż wyznaje religię rycerzy Jedi. Przypomnijmy: Jedi to bohaterowie filmowej sagi George’a Lucasa „Gwiezdne wojny”.
|