|
KOR
Ściąga
z kultury
• Powstaje Fundacja im. Jerzego Turowicza, której zadaniem ma być objęcie opieki nad Archiwum zmarłego Redaktora oraz przekształcenie go w ośrodek przekazujący Jego idee młodszym pokoleniom.
• W Wielkiej Brytanii ukazał się angielski przekład poezji Tadeusza Różewicza. Tom zatytułowany „recycling”, obejmujący utwory powstałe w latach 90., włączony został do prestiżowej serii „Visible Poets”, przygotowywanej przez wydawnictwo „Arc Publications”. Znalazły się w nim wiersze „Zwierciadło” i „Z ust do ust” oraz cztery poematy: trzyczęściowy „recycling”, „Poemat równoczesny”, „Rodzina Nadpobudliwych” i „Francis Bacon czyli Diego Velázquez na fotelu dentystycznym”. Autorami przekładu są Tony Howard oraz Barbara Plebanek. Książka opatrzona jest wstępem cenionego poety emigracyjnego i znawcy twórczości Różewicza, Adama Czerniawskiego.
• Spośród 20 książek nominowanych do Nagrody Nike 2001 jury pod przewodnictwem prof. Marii Janion wybrało 7 pozycji. W finale znalazły się: „Karoca z dyni” Kingi Dunin, „Sasiedzi” Jana Tomasza Grossa, „Memorbuch” Henryka Grynberga, „Eine kleine” Daniela Liskowackiego, „Pod Mocnym Aniołem” Jerzego Pilcha, „Zmierzchy i poranki” Piotra Szewca i „Schodów się nie pali” Wojciecha Tochmana. W „Tygodniku Powszechnym” (nr 36) książki te omówił Tomasz Fiałkowski, wskazując powody, dla których „Piąta jubileuszowa edycja nagrody Nike stanie się zapewne przedmiotem gorętszych niż dotąd dyskusji”.
• Tomas Venclova – litewski poeta, eseista i historyk literatury – otrzymał tytuł Człowieka Pogranicza, przyznawany przez Fundację Pogranicze i Ośrodek „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” w Sejnach. W „Tygodniku Powszechnym” (nr 35) przedstawiliśmy nakreślony przez Krzysztofa Czyżewskiego portret tego wilnianina, dysydenta, wschodnioeuropejczyka i poety który uczy, aby „nigdy nie wynosić interesów swego narodu ponad prawa ludzkie; nigdy nie zapominać i nie usprawiedliwiać swych błędów, nawet jeśli błędy przeciwnika wydają się albo rzeczywiście są większe od własnych; nigdy nie stosować podwójnej moralności, nawet jeśli sąsiad lub przeciwnik stosuje tę metodę”.
• 30 sierpnia w Watykanie odbyła się światowa prapremiera filmu „Quo vadis” w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Wśród 4 i pół tysiąca widzów zgromadzonych w Auli Pawła VI szczególnym gościem był Jan Paweł II, który po projekcji zwrócił się do twórców filmu słowami: „Artystyczną oceną filmu zajmą się krytycy. Ja chcę jedynie podziękować za pietyzm, z jakim film ten został zrealizowany. Pietyzm nie tylko wobec dzieła Sienkiewicza, ale nade wszystko wobec chrześcijańskiej tradycji, z jakiej ono wyrasta”. Polska premiera odbyła się 14 września. Widzom zaproponowano także szereg imprez towarzyszących, np. wystawę zatytułowaną „Wokół »Quo vadis«” w warszawskim Muzeum Narodowym. Film wejdzie na ekrany naszych kin w liczbie aż 150 kopii.
• Jury XXVI Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni przyznało Złote Lwy Gdańskie filmowi Roberta Glińskiego pt. „Cześć Tereska”. Nagrodę specjalną otrzymało „Requiem” Witolda Leszczyńskiego. Barbara Hollender oceniała wyniki festiwalu na łamach „Rzeczpospolitej”: „Generalnie mamy za sobą pokrzepiający rok. Pięć superprodukcji (trzy już na ekranach, dwie czekają na premierę), kilka ciekawych filmów kreacyjnych i wreszcie – ta niezwykła fala debiutów”.
• Profesor Tadeusz Chrzanowski – wybitny historyk sztuki, znawca kultury sarmackiej, współautor „Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce”, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa – otrzymał z rąk kardynała Franciszka Macharskiego Order św. Grzegorza. To najwyższe watykańskie odznaczenie przyznawane osobom świeckim ma uhonorować zasługi profesora dla zachowania i odnowy zabytków sztuki sakralnej.
• W toruńskiej Galerii Sztuki Wozownia zorganizowano obszerną wystawę twórczości zmarłego w grudniu ubiegłego roku Jana Młodożeńca. Wśród 400 prac zaprezentowano m.in. plakaty (np. nagrodzony Złotym Medalem na IX Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach plakat do filmu „Jajo węża” w reż. Bergmana), rysunki, okładki czasopism, ilustracje książkowe, obrazy, felietony rysunkowe publikowane w „Miesięczniku Literackim”. Na szczególną uwagę zasługują nigdy nie wydane szkice ilustracji do „Pana Tadeusza” z 1964 roku.
• W Krakowie zakończył się XXVI Międzynarodowy Festiwal „Muzyka w Starym Krakowie”. Pomimo różnorodnych trudności, które stały się już tradycją festiwalu, usłyszeć można było kilka dobrych koncertów. Na dziedzińcu Collegium Maius zabrzmiała muzyka świecka z XIV wieku w wykonaniu Ensemble Unicorn. Na krużgankach klasztoru OO. Franciszkanów zagrali artyści z The Musicke Companye. A choć większość wieczorów można było uznać jedynie za poprawne, to krakowski festiwal spełnił swoją funkcję, zapełniając zabytkowe wnętrza nie tylko turystami.
• W Muzeum Narodowym w Warszawie do 28 października oglądać można wystawę poświęconą twórczości Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa, obejmującą 43 obrazy, szkice, grafiki, partytury muzyczne i fotografie. Podobny wybór prac tego litewskiego artysty prezentowany był przed rokiem w Musée d’Orsay, wzbudzając entuzjazm tamtejszej publiczności.
• Zakończył się 36. Międzynarodowy Festiwal „Wratislavia Cantans”. Wśród wykonawców pojawili się m.in. rzadko śpiewająca w Polsce Elżbieta Szmytka, która przedstawiła bardzo emocjonalną interpretację partii sopranowej „Symfonii pieśni żałobnych” Henryka Góreckiego, oraz wybitny amerykański kontratenor David Daniels, któremu towarzyszył włoski zespół Europa Galente kierowany przez Fabio Bionoliego. Filharmonicy ze Strasburga wykonali koncertową wersję „Króla Rogera” Karola Szymanowskiego, a Krzysztof Penderecki poprowadził finałowe wykonanie „Carmina Burana”.
• 12 września 80. urodziny obchodził Stanisław Lem („Tygodnik” wydał z tej okazji „Apokryf” poświęcony jego twórczości). Uroczystości jubileuszowe przygotowane przez Wydawnictwo Literackie zostały częściowo odwołane z powodu żałoby po zamachu terrorystycznym w Ameryce.
• W Jarosławiu zakończył się IX Międzynarodowy Festiwal „Pieśni naszych korzeni”. W zabytkowych wnętrzach podkarpackich świątyń usłyszeć można było muzykę słowiańską, żydowską, rumuńską, iberyjską i arabską.
• W poznańskim Muzeum Narodowym do 25 listopada trwa wystawa „Moda w dwudziestoleciu międzywojennym”, prezentowana tam równolegle z ekspozycją Stowarzyszenia Artystów Polskich Rytm. Znalazły się na niej zarówno plakaty Tadeusza Gronowskiego, kapelusz z jedwabnego weluru Jeana Patou, jak i wiśniowe BMW DIXI z 1930 roku (jeden z pięciu zachowanych w świecie egzemplarzy), a nawet bawełniana koszula zaprojektowana na początku lat 30. przez właścicielkę słynnego paryskiego domu mody Jeanne Lanvin specjalnie dla Antoniego Cierplikowskiego, słynnego fryzjera znanego w świecie jako Antoine.
• Opera wrocławska obchodzi podwójny jubileusz: 160-lecia istnienia swej siedziby oraz 55-lecia polskiej sceny operowej we Wroclawiu. Na tę okazję przygotowano premierę „Wolnego strzelca” Carla Marii Webera w reżyserii Marka Weissa Grzesińskiego. Utwór ten wybrano, ponieważ ponieważ jego autor był dyrektorem wrocławskiej opery w latach 1804–1806.
• „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci odbywa swą piątą po wojnie podróż zagraniczną, tym razem do Japonii. Prezentowana jest, wraz z innymi cennymi dziełami z kolekcji Książąt Czartoryskich, w Muzeum Miejskim w Kioto – partnerskim mieście Krakowa. W pierwszym tygodniu trwania wystawy obejrzało ją ponad 4 tysiące widzów.
• W Słupsku odbył się XXXV Festiwal Pianistyki Polskiej, w którym wzięli udział m.in. Ewa Pobłocka, Ewa Leszczyńska i Piotr Paleczny. Tegoroczna edycja dedykowana była Ignacemu Janowi Paderewskiemu.
• W Warszawie odbyły się 12. Krajowe Targi Książki. Wzięło w nich udział 112 wystawców – to najmniejsza liczba w historii tej imprezy. Zaproszono 80 pisarzy. Zorganizowano 113 imprez towarzyszących. Nie przyjechał honorowy gość Targów, Tadeusz Różewicz, który boryka się z chorobą. Wielką popularnością wśród czytelników cieszył się ksiądz Jan Twardowski, który każdorazowo odwiedza warszawską imprezę.
• Zmarł Henryk Tomaszewski (ur. 1919), jeden z najwybitniejszych twórców polskiego teatru – tancerz, choreograf, aktor, mim i reżyser. Do ostatnich dni kierował Wrocławskim Teatrem Pantomimy. Był także znanym kolekcjonerem zabawek. To część jego zbioru zapoczątkowała Muzeum Zabawek w Karpaczu.
|