KONTRAPUNKT



25-lecie powstania 
Komitetu Obrony Robotników


Magazyn Kulturalny Tygodnika Powszechnego nr 10 (59)
Kraków, 30 września 2001







W czerwcu 1976 robotnicy Ursusa, Radomia i kilku innych miast zastrajkowali przeciwko wprowadzonym przez władze PRL podwyżkom cen. Robotnicze protesty zostały stłumione przez milicję: wiele osób pobito, wiele uwięziono i torturowano podczas przesłuchań. Wkrótce środowisko dysydentów, reprezentujących różne środowiska i pokolenia, rozpoczęło akcję pomocy rodzinom aresztowanych. 23 września 1976 czternastu z nich zawiązało Komitet Obrony Robotników. Jak mówił Jacek Kuroń, zamiast palić komitety, założyli własny.
W ciągu pięciu następnych lat KOR (przekształcony wkrótce w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”) był solą w oku dla władz, nadzieją dla prześladowanych, wzorem do naśladowania dla zastraszonych. „O co walczyliśmy? – pytał w monografii KOR-u jego członek-założyciel, Jan Józef Lipski. – Najpierw po prostu o to, by bici, więzieni, wyrzuceni z pracy robotnicy nie pozostali osamotnieni i by ułatwić im i ich rodzinom przebycie najcięższego okresu wściekłości, którą przeciw nim skierował aparat przemocy. Później rozszerzyliśmy nasze cele, wskazując na końcu drogi dwa główne: niepodległość i demokrację. Staraliśmy się nie łudzić nikogo, że są one łatwe do zrealizowania. Toteż na co dzień ograniczaliśmy się raczej do mówienia i pisania o zadaniach bliższych – a przede wszystkim ciężko pracowaliśmy dla ich realizacji”.
Bez ludzi KOR-u nie byłoby „Solidarności”, Okrągłego Stołu, demokracji.

  

 





 

 

 

25 lat temu powstał Komitet Obrony Robotników

 

Tak, jak to dziś pamiętam

Ks. Adam Boniecki

 

Jedynym rodzajem śmiechu, jaki zasługuje w pełni na to miano, jest ten, który stworzyli pariasi. Wszelki inny – ten z telewizorów, tak zwanych pism czy dodatków humorystycznych – zasługuje co najwyżej na miano rechotu. Dawny śmiech chcą wyrzucić pospołu pryncypialiści i parweniusze, zwani też nowobogackimi.   WIĘCEJ






Robiliśmy niemożliwe

Z Sewerynem Blumsztajnem rozmawia Michał Okoński

 

To nie była polityka: występowaliśmy w imię zasad moralnych, nie dostając za to nic, tylko po tyłku.    WIĘCEJ






Poczet KOR-owców

 

Członkowie-założyciele

 

JERZY ANDRZEJEWSKI 

STANISŁAW BARAŃCZAK 

LUDWIK COHN 

JACEK KUROŃ 

EDWARD LIPIŃSKI

JAN JÓZEF LIPSKI 

ANTONI MACIAREWICZ 

PIOTR NAIMSKI 

ANTONI PAJDAK 

JÓZEF RYBICKI 

ANIELA STEINSBERGOWA 

ADAM SZCZYPIORSKI 

KS. JAN ZIEJA 

WOJCIECH ZIEMBIŃSKI

 

Inni członkowie KOR 


KONRAD BIELIŃSKI

SEWERYN BLUMSZTAJN 

BOGDAN BORUSEWICZ 

ANDRZEJ CELIŃSKI 

MIROSŁAW CHOJECKI 

JERZY FICOWSKI 

STEFAN KACZOROWSKI 

KS. ZBIGNIEW KAMIŃSKI 

WIESŁAW PIOTR KĘCIK 

JAN KIELANOWSKI 

LESZEK KOŁAKOWSKI 

ANKA KOWALSKA 

JAN LITYŃSKI 

ADAM MICHNIK 

HALINA MIKOŁAJSKA 

EWA MILEWICZ 

EMIL MORGIEWICZ 

JERZY NOWACKI 

WOJCIECH ONYSZKIEWICZ 

ZBIGNIEW ROMASZEWSKI 

JÓZEF ŚRENIOWSKI 

MARIA WOSIEK 

HENRYK WUJEC 

WACŁAW ZAWADZKI






Opozycja demokratyczna 1976-80 w oczach KC PZPR

Łukasz Kamiński

 

Powstanie 23 września 1976 r. Komitetu Obrony Robotników sprawiło, iż Komitet Centralny PZPR nie mógł dłużej ukrywać przed członkami partii faktu istnienia opozycji. Obok informacji, należało jednak przekazać interpretację i propagandowe argumenty, które miały uchronić aparat i szeregowych członków partii przed wpływami „wroga”.  WIĘCEJ

 

 

 

 




    Numer wydano przy pomocy finansowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

     

    Redaktor odpowiedzialny: Michał Okoński.

     

     

 


„Danie miesiąca”


Ściąga z kultury

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl