1. rocznica śmierci ks. prof. Józefa Tischnera



Ściąga z kultury


• 30 czerwca Czesław Miłosz obchodził 90. urodziny. W poprzednim „TP” opublikowaliśmy „Apokryf”, dedykowany naszemu Wielkiemu Autorowi i Przyjacielowi.
• Tadeusz Konwicki skończył 75 lat. Z tej okazji Adam Michnik przywoływał pamięć swojego pokolenia: „Każdy film, każda z tych książek były wydarzeniem kulturalnym, politycznym i moralnym. Wnosiły w smutny pejzaż PRL oddech swobody i koloryt Wileńszczyzny, ziemi wielu narodów, religii i kultur. Głosem Konwickiego przemawiała Polska dumna, przekorna, niezależna duchowo, ironiczna; Polska troszkę sentymentalna, ale całkowicie wolna od serwilizmu, fanatyzmu, szowinistycznego zaślepienia”. O autorze „Rojstów” i „Małej apokalipsy” pisze w tym numerze „Tygodnika” Tadeusz Lubelski.
• Wysłannicy jerozolimskiego Instytutu Yad Vashem zabrali z willi Landaua w Drohobyczu freski Brunona Schulza, o znalezieniu których w lutym tego roku obszernie pisał w „Tygodniku Powszechnym” ich współodkrywca, Jurko Prochasko. Wywiezienie ich z miasta, w którym Schulz żył i zginął, wywołało sprzeciw zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce. Niemiecki filmowiec i odkrywca malowideł, Benjamin Geissler komentował w „Rzeczpospolitej”: „Mam nadzieję, że wszystkie strony dojdą do porozumienia i freski wrócą w końcu do Drohobycza, gdzie w willi Landaua powinno powstać muzeum upamiętniające Schulza i zagładę, będące jednocześnie miejscem międzynarodowych spotkań”.
• W Teatrze Starym odbyła się premiera najnowszej sztuki Sławomira Mrożka „Wielebni” w reżyserii Jerzego Stuhra (por. recenzja Łukasza Drewniaka w tym numerze „TP”).
• Pod hasłem „Płaszczyzna humanizmu” rozpoczęło się 49. Biennale w Wenecji. Wystawiono prace klasyków XX wieku, m.in. Josepha Beuysa, Chrisa Burdena, Gerarda Richtera oraz 120 artystów młodszego pokolenia, w tym słynną kontrowersyjną rzeźbę Maurizia Cattelana, przedstawiającą papieża upadającego pod ciężarem meteorytu. Wśród 70 pawilonów narodowych po raz pierwszy pojawiła się ekspozycja współczesnej sztuki ukraińskiej. W polskim pawilonie zobaczyć można aranżację Leona Tarasewicza zatytułowaną „Malować”. Artysta pokrył całą powierzchnię podłogi charakterystycznymi dla siebie barwnymi pasami. Kuratorka polskiej wystawy, Aneta Prasnał dobrze oceniła na łamach „Gazety Wyborczej” naszą obecność w Wenecji.
• Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie świętowało w obecności premierów Polski, Czech, Słowacji i Węgier jubileusz dziesięciolecia działalności. Instytucja ta powołana została z inicjatywy Tadeusza Mazowieckiego tuż przed szczytem KBWE w Krakowie w 1991 roku. Jej zadaniem jest z jednej strony „dyplomacja kulturalna”, promująca Polskę za granicą, z drugiej zaś działalność na rzecz Krakowa jako miejsca międzynarodowych spotkań. W wywiadzie udzielonym z okazji jubileuszu „Tygodnikowi Powszechnemu” dyrektor Centrum, profesor Jacek Purchla, powiedział: „Spodobał mi się slogan, pod którym przeprowadzono niedawno reformę zarządzania kulturą w Wiedniu: »Więcej kultury w polityce, mniej polityki w kulturze«. Polska bardzo tego dzisiaj potrzebuje”.
• Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie rozpoczęło obchody 200. rocznicy powstania tej najstarszej publicznej placówki muzealnej. Do końca roku zaplanowano trzy ekspozycje, które przybliżą artystyczny, patriotyczny i oświeceniowy fenomen puławsko-krakowskiej kolekcji zapoczątkowanej przez Izabelę z Flemingów Czartoryską. Do 5 sierpnia trwa wystawa „Czasy. Ludzie. Ich dzieła. Teatr obrazów księżnej Izabeli Czartoryskiej”. Jej główną część stanowią arcydzieła Leonarda da Vinci i Rembrandta, którym towarzyszą specjalne pokazy monograficzne. Zaginiony w czasie 
II wojny światowej „Portret młodzieńca” Rafaela przypomina szesnastowieczna kopia pochodząca z Accademia Carrara w Bergamo. Całość uzupełniona jest najstarszymi polskimi katalogami muzealnymi, pochodzącymi z Domu Gotyckiego i Świątyni Sybilli w Puławach. We wrześniu Muzeum pokaże pamiątki związane z Burbonami Orleańskimi i Paryżem w 2 poł. XIX wieku, kiedy tam właśnie znajdowały się książęce zbiory. Jubileusz polskiego muzealnictwa zakończy w październiku prezentacja zgromadzonych przez Czartoryskich rękopisów iluminowanych. 
• Zakończył się 41. Krakowski Festiwal Filmowy. W kategorii filmów międzynarodowych laureatem Złotego Smoka został Carmona Del Solar za film „Q’Eshwachaka. Złoty most”, opowiadający o budowie wiszącego mostu w Andach. Za film polski Złotego Krakowskiego Lajkonika otrzymał Grzegorz Pacek, autor filmu „Jestem zły”.
• Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaproponował Andrzejowi Sewerynowi kierowanie Narodowym Teatrem Starym w Krakowie. Aktor Komedii Francuskiej określił w „Rzeczpospolitej” program narodowej sceny: „Musimy przywołać w dramaturgii historię naszego kraju i analizując ją – budować przyszłość. Nie chcę używać zbyt wielkich słów, trzeba jednak stawić w teatrze czoło globalizacji”. Ostateczną decyzję podejmie w ciągu najbliższych miesięcy.
• Jury X Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontakt 2001 w Toruniu ogłosiło werdykt. Pierwsze miejsce zajął Teatr Meno Fortas z Wilna za „Otella”, drugie „Czarny mnich” Moskiewskiego Teatru Młodego Widza, a trzecie „Liliom” Teatru Kretakör z Budapesztu. Wyniki konkursu wywołały dyskusję wśród krytyków i publiczności. Zwrócono uwagę na pominięcie przez jurorów „Rewizora” przywiezionego z Wilna przez Rimasa Tuminasa. Tegoroczną edycję festiwalu, którego celem jest spotkanie teatrów Wschodu i Zachodu, oceniono jednak wysoko. Na łamach „Tygodnika Powszechnego” Łukasz Drewniak przypominał w rozmowie z Piotrem Gruszczyńskim, że: „Kontakt ma od lat własną publiczność, własne rytuały i hierarchie ważności. I nadal przyciąga ludzi teatru”.
• W Poznaniu zakończył się Festiwal Malta 2001. Po raz kolejny przestrzeń miasta przez pięć dni była sceną dla plenerowych spektakli teatralnych. Gospodarze przygotowali na tę okazję kilka premier, z których na szczególną uwagę zasługuje inspirowany dziełem Jana Potockiego „Rękopis Alfonsa van Wordena”, wystawiony przez poznański teatr Biuro Podróży. Na klasykę zdecydowały się zespoły francuskie: Footsbarn, który przyjechał z „Rewizorem” Gogola oraz Compagne Jo Bithume ze „Snem” wg „Snu nocy letniej” Szekspira. Po raz pierwszy pojawili się w Poznaniu goście z Litwy, Bułgarii i Słowenii.
• W Sopocie odbył się I Krajowy Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej. Wśród spektakli telewizyjnych za najlepsze uznano przedstawienie w reżyserii Andrzeja Wajdy „Bigda idzie”, a wśród słuchowisk „Kot mi spuchł” Roberta Mirzyńskiego.
• Warszawskie Muzeum Narodowe zorganizowało pierwszą po wojnie wystawę najważniejszego ugrupowania artystycznego międzywojennej Polski – Stowarzyszenia Artystów Polskich RYTM. Zobaczyć na niej można prace 27 artystów, reprezentujących polską odmianę francuskiego art déco, w tym słynny plakat reklamowy Tadeusza Gronowskiego „Radion sam pierze”.
• Na Dolnym Śląsku otwarto równolegle trzy wystawy sztuki niderlandzkiej. We wrocławskim Ossolineum wystawiono grafikę z XVI i XVII wieku, w tym miedzioryty i drzeworyty Lucasa van Leydena (1494–1533) oraz cykl ilustracji do „Przemian” Owidiusza, dzieło Hendricka Goltziusa (1558–1616). Tamtejsze Muzeum Narodowe zorganizowało ekspozycję malarstwa holenderskiego i flamandzkiego pochodzącego ze zbiorów własnych. Wśród 38 płócien na szczególną uwagę zasługuje „Pejzaż zimowy z łyżwiarzami i pułapką na ptaki”, kopia słynnego obrazu Pietera Breughela Starszego wykonana przez jego syna, Pietera Breughela Młodszego. Dopełnieniem swoistego festiwalu stała się trzecia ekspozycja, otwarta w legnickim Muzeum Miedzi. Ukazuje ona „Inspiracje niderlandzkie w sztuce śląskiej XV–XVIII wieku”.
• Laureatami jubileuszowej, 20. edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce zostali: Państwowy Chór Radia i Telewizji Białorusi z Mińska oraz ukraiński Kameralny Chór „Kijów”.
• Rozstrzygnięto Międzynarodowy Konkurs Młodych Kompozytorów im. Andrzeja Panufnika. Jury w składzie: Bogusław Schaeffer, John Allison, Marek Chołoniewski i Thomas Kessler przyznało pierwszą nagrodę Dominikowi Karskiemu z Australii za utwór „Threads of Fate”.
• Już po raz trzeci odbyły się w Krakowie Targi Antykwaryczne. Swoją ofertę przedstawiły 32 antykwariaty i galerie sztuki. Impreza, zorganizowana w tym samym terminie, co walne zgromadzenie Międzynarodowej Unii Antykwarycznej, nabiera stopniowo coraz większego znaczenia. W tym roku pojawili się w Krakowie sprzedawcy i klienci sztuki nie tylko z Polski, ale także z Austrii, Kanady, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i USA.
• W krakowskiej galerii „Zderzak” trwa wystawa „Bieg czerwonych ludzi”, prezentująca polską sztukę lat 80.














 

 

 

     

     

     

     

     

     

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl