Poezja: między piosenk± a modlitw±

 

Ale© Debeljak

 

  
Miasto i dziecko

Żaden jęk, naprawdę, nie jest bez celu. Tylko gdy archanioł
ukazuje nam się jak goryczka w górach, na drobn± chwilę
dane nam jest poznać, gdzie miejsce wybranej ojczyzny. Nie zamrze
twój babiloński jazgot. Dlatego poeci nie ¶pi±. Zadanie

zda się teraz jasne: to będzie kronika, a w niej ból.
Wielki jak gruda lodowca, który topnieje. I zatapia
plantacje maku, wsie, tarcze na fryzie smukłego portalu oraz
rozkoszne fałdy tureckiego srebra: każda łza cię pogłębia.

Stoisz na skale, która się nie ruszy. Wokół ciebie ¶wiat
kruszy się w przepa¶ć. Ty pijesz żyw± wodę. Czerpiesz j± z ust
ludzi oddychaj±cych z tob±. S± obok jako dowód, gdy rano

znów się rodzisz. Tak jak ten wiersz. Jeszcze trochę i uciszy go
lawina. Lecz zamiast niego tysięczne echo zerwie się w powietrze.
Ponieważ miło¶ć płyn±ca przez twoje żyły nasieniem jest i kwiatem i owocem.

Przełożyła Katarina ©alamun-Biedrzycka



ALE© DEBELJAK (1961) – słoweński poeta, eseista i krytyk literacki. Studiował socjologię, kulturoznawstwo, filozofię i komparatystykę, wykłada na uczelniach słoweńskich i amerykańskich. Opublikował liczne tomy poezji i ksi±żki eseistyczne (m.in. „Melanholične figure: eseji o knjiľevnosti in idejah”, 1988; amerykańskie wydanie pt. „Chronicle of Melancholy” uczyniło go sławnym w Stanach Zjednoczonych). W Polsce, w przekładach Katariny ©alamun-Biedrzyckiej ukazały się dwa zbiory jego wierszy „Słownik ciszy” (1992) oraz „Miasto i dziecko” (2000). Publikowany powyżej wiersz pochodzi z drugiego z tych tomów.

 

     

     

     

     

     

     

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl