KONTRAPUNKT NR 4 (42), 30 LIPCA 2000

Dowód na istnienie

WOJCIECH KILAR

 
 

Bach jaki jest, każdy słyszy. Że Bach wielkim kompozytorem był, każdy wie. Stwierdzeniu, że „nicht Bach, Meer sollte er heissen”, każdy, nawet jeśli patos tego cytatu uśmieszek lekki u niego wywoła, ochoczo przyklaśnie.

Co tu dodać? Że Bach zachwyca? A jak nie zachwyca? Odwieczny kłopot z udowodnieniem wartości, tym większy, im większe to wartości.

Z zadartą wysoko w górę głową stoję przed tą – co za banał – gigantyczną katedrą dźwiękową, zbudowaną z niepojętego materiału, na którym nawet wulgarne przeróbki nie zostawiają najmniejszej rysy. A takim paskudnym komercyjnym operacjom nie opiera się czasem nawet kontrkandydat Jana Sebastiana do miana „number one’’ w historii muzyki, ten niesforny pupilek Pana Boga, Wolfgang Amadeusz. Skądinąd mój faworyt w tym rankingu, równie niemądrym, jak wszystkie inne (remis ze wskazaniem na...)

Wydaje się, że... Splagiujmy ulubiony incipit Świętego Tomasza. A więc: wydaje się, że materia i duch, rzeczy widzialne i niewidzialne, to rozdzielne byty, nawzajem sobie wrogie, bój odwieczny ze sobą toczące. Co to ma wspólnego z Bachem? Bardzo dużo, właściwie wszystko.

Otóż jeśli kogoś ta rzekoma antynomiczność świata i naszej egzystencji (nie mylić z głupstwami typu: „byt określa świadomość’’ i podobnymi) zastanawia, niepokoi, przeraża, niech słucha Bacha! Niech nie tylko podda się całkowicie emocjom, ale spróbuje także przeniknąć samą najistotniejszą istotę tej muzyki. Tak jak patrzymy na katedrę w Chartres: jaka jest, po co jest, skąd się w ogóle wzięła.

I jeśli komuś nie wystarcza sama tylko wiara, jeśli szuka dowodów na istnienie Boga i dowody takie gromadzi, niech zostawi na chwilę pisma teologów. Niech posłucha Bacha.

 

 

 

 

 

 

 

 
Stefan Rieger: Śmierć przeobrażona

Ściąga z Bacha

Fragmenty z „Pasji wg św. Mateusza”

Jak mrówka u stóp wielkiej góry Z Nikolausem Harnoncourtem rozmawia Jakub Ekier

Wojciech Kilar: Dowód na istnienie

Bohdan Paczowski: Mój Bach

Stefan Rieger: Przewodnik po płytach

 

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl