|
KONTRAPUNKT NR 3 (41), 9 KWIETNIA 2000
Drzazga w oku
TADEUSZ PAŁKA
Nic nie zastąpi wartościowego filmu dokumentalnego. Różne
programy goniące za sensacją,
typu „TeleWizjer”, zaspokajają ciekawość, ale nie odpowiadają na pewną głębszą
potrzebę – potrzebę poznania świata, mechanizmów kierujących zachowaniem
człowieka, ludzkim losem. Na tę potrzebę nie odpowie też serial
paradokumentalny, tzw. dokumentalna opera mydlana („docu-soap”), której
zwiastunem w Polsce był „Szpital Dzieciątka Jezus” (później pojawiła się
„Kawaleria powietrzna”, „Pierwszy krzyk”, „Nieparzyści”...). Tu rozpoczyna się
rola prawdziwego filmu dokumentalnego, który niezwykle uważnie przygląda się
życiu konkretnego człowieka.
Programy fabularne zwykle jedynie naśladują życie,
prezentując nie tyle jego obraz, co wyidealizowany „fantom”. Nie co dzień jada
się kawior, nie co dzień jeździ się szybkimi samochodami i spotyka piękne
kobiety – fabuła to bardzo często bajka o czymś nieosiągalnym, o czym jednak
sporo ludzi marzy. Ludzie znużeni zalewem „baśni” chcą więcej wiedzieć o życiu,
które toczy się w innych rodzinach i jest być może tak samo trudne i
skomplikowane, jak ich życie. Taki obraz może być punktem wyjścia do refleksji
– czy zachowanie innych prawdziwych ludzi może stać się dla mnie wzorem lub
przestrogą? Jak wiadomo, łatwiej zauważyć u kogoś drzazgę, niż u siebie
belkę... Film dokumentalny może być pretekstem do zdania sobie spawy, jakie
jest moje życie, jak wygląda ono odbite w życiu innych. Myślę, że właśnie
poszukiwanie tego, co jest ważne w życiu człowieka, co go wzbogaca, rozwija
jego osobowość, a nie tylko zaspokaja powierzchowną ciekawość jest przyczyną
tak spektakularnego zwrotu widzów w kierunku filmu dokumentalnego.
Ogólna europejska kondycja dokumentu jest więc dziś dość
dobra, zauważmy, że filmy dokumentalne pokazują liczne stacje, niektóre z nich
wręcz specjalizują się w tej formie. Dokumenty emituje także „Canal +” i nie ma
tu poważnych różnic między nami a telewizją publiczną. Chcemy pokazywać
interesujące historie nakręcone w profesjonalny sposób, na wysokim poziomie
artystycznym. Zależy nam przy tym szczególnie, by historie te były atrakcyjne
nie tylko dla mieszkańców Warszawy i okolic, ale też dla widzów całej Europy.
Na podstawie rozmowy telefonicznej oprac. AF
Tadeusz Pałka – dział filmu dokumentalnego w telewizji
Canal+.
|