|
Krzysztof Kieślowski
Trzy głosy o Kieślowskim
Tadeusz Sobolewski
Na czym polega tajemnica Kieślowskiego, która sprawia, że ten reżyser fascynuje nas dzisiaj bardziej jeszcze niż za życia? Czy zawarta jest w jego filmach, zdawałoby się, już opisanych? Niedocenionych przez jednych, przecenionych przez drugich? Czy w biografii, na którą rzucają się tropicielki intymnych sekretów? Skąd wrażenie, że Kieślowski wciąż nam się wymyka?
Nie da się wskazać palcem na jego tajemnicę. Bo jeśli nawet odnajdziemy ją – jak „różyczkę” w „Obywatelu Kane” – to przecież prawdziwa tajemnica tkwi gdzie indziej, nie w nazwie dziecięcych saneczek, ale w naszej relacji do tego człowieka. Tajemnicą Kieślowskiego było to, co uruchamiał w ludziach. U kilku osób widziałem niedawno jego zdjęcia. Jeden z jego dawnych uczniów powiedział: biorę od niego energię do pracy.
Należałoby szukać tajemnicy poza jego biografią, poza filmami, w pytaniach bez odpowiedzi, które zadawał widzom. Ludzie zwykle bronią się przed takimi pytaniami, przechodzą nad nimi do porządku dziennego. Z wiekiem uspokajają się. Kieślowski przebywał drogę odwrotną. Im był starszy, tym bardziej eksponował pytania, które w „Dekalogu 1” stawia ojcu mały chłopiec.
Paul Tillich analizował sytuację egzystencjalną człowieka współczesnego, który „zagubił prawdę swego bytu”, ale nie utracił głębi. Który, nie wierząc – wierzy. Myślę, że był to także przypadek Kieślowskiego. Jak pisze J.A. Kłoczowski we wstępie do „Dynamiki wiary”, człowiek taki „stawia pytania o sens świata i bytu, a pytając odkrywa, że on sam jest pytaniem o sens swojej troski ostatecznej”.
Układam książkę, która nie będzie ani jego monografią, ani księgą pośmiertnych wspomnień. Dociekanie tajemnicy „Kieśla” nie ma końca. W pewnym momencie trzeba zwrócić kamerę na siebie, jak bohater „Amatora”.
Oto trzy głosy o Kieślowskim. Bardzo różne w treści i w stylu, a jednak się uzupełniające. Jest w nich zanotowany złożony stosunek do niego, jaki miało wielu z nas: fascynacja, odrzucenie, i wreszcie – głębsze rozumienie. Mówią: jego studentka z ostatnich lat, jego najbliższy przyjaciel ze studiów oraz teolog, który towarzyszył ostatnim filmom Kieślowskiego.
|