|
90-lecie Jerzego Giedroycia
Ściąga
z kultury
• „Ja jestem zwierzę czysto teatralne. Nie polityczne, broń Boże. Jedyne, co mną kieruje, to impuls teatralny. Dramatopisarzem się nie jest dlatego, że jest się inteligentnym, bo można też być głupcem. I nie dlatego, że się jest wykształconym – ba ja na przykład żadnego wykształcenia nie mam. Trzeba tylko mieć w głowie jakiś układ neuronów. Jakieś specjalne złącze, które się dobrze przekłada na tworzywo teatru. I tyle. Tylko tyle. Pisania sztuk teatralnych nie można się nauczyć. Trzeba się po prostu z czymś specjalnym urodzić. I tyle. I nic więcej. Nie ma tu żadnej zasługi, cnoty ani wady. Na początku nie ma żadnej kultury. Jest tylko natura. Trzeba zgrabnie połączyć słowa w sensowne zdania, zdania w monologi i sceniczne dialogi, dialogi w sceny, sceny w zamknięte akty, akty w sztuki i wszystko to tak jakoś ułożyć, żeby ludzie chcieli to zbiorowo oglądać. Nie wierzę w natchnienie. Wierzę w mechanizmy. Człowiek siedzi i pisze. Z tego się bierze sztuka” – mówi Sławomir Mrożek w
„Gazecie Wyborczej”, w wywiadzie udzielonym Jackowi Żakowskiemu.
• „Odzyskaliśmy niepodległość i od razu z tego marszu dostaliśmy się w sytuację pewnej rozpaczy intelektualnej i moralnej – uważa obchodzący 70. urodziny Tadeusz Konwicki – która biegnie przez świat, pewnej niepewności, anarchii, upadku pewnych wartości, zachwiań moralnych. Tak, że nasza sprawa polska nałożyła się na pewien kryzys, którzy jedni nazywają New Age, inni – momentem wielkiego przełomu w mentalności ludzkiej”.
• Andrzej Wajda otrzymał japońską Nagrodę Cesarską w dziedzinie teatru i filmu. Wcześniej jej laureatami byli m.in. Federico Fellini, Ingmar Bergman i Akira Kurosawa.
lW Łodzi, swoim rodzinnym mieście, 75. urodziny obchodził Karl Dedecius. Podczas Nocy Poetów tłumaczonych przez twórcę Deutsches Polen-Institut w Darmstadt, swoje utwory prezentowali m.in. Wisława Szymborska i Ryszard Krynicki. Laureatem Ogólnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza
„O Laur Karla Dedeciusa” został Maciej Niemiec za utwór „Motyw z Hemingwaya” (wiersz drukowany jest w 23. numerze
„NaGłosu”).
• 29 czerwca zmarł Stanisław Czycz, poeta i prozaik, autor m.in. opowiadania
„And” oraz powieści „Nie wierz nikomu” (1988); w tym numerze
„TP” publikujemy fragmenty ostatnich rozmów z pisarzem.
• Zmarł Czesław Centkiewicz, pisarz, autor (wraz z żoną Aliną) m.in. książek
„Odarpi, syn Egigwy”, „Zdobywcy bieguna północnego”, „Człowiek, o którego upomniało się morze”.
• 20 lipca, w wieku 55 lat zmarł Andrzej Wanat, krytyk teatralny, redaktor naczelny miesięcznika
„Teatr”.
• Zakończył się konflikt o kierowanie Teatrem Narodowym. Dyrektorem generalnym pozostał Janusz Pietkiewicz, dyrektorem sceny operowej i baletowej – Ryszard Peryt, zaś na stanowisko dyrektora sceny dramatycznej powołano Jerzego Grzegorzewskiego. Znany reżyser (ostatnio m.in.
„Don Juan” w warszawskim teatrze Studio, którym Grzegorzewski kierował) zapowiedział w wywiadzie udzielonym Barbarze Marcinik z Polskiego Radia, że będzie kierował pracami sceny samodzielnie, nie podporządkowując się propozycjom związanym ze sceną operową oraz że stopniowo będzie uzupełniał stały zespół teatru – tak, by w roku 2000 był on zdolny samodzielnie wystawić
„Wesele”.
• Tadeusz Bradecki przestanie być dyrektorem Starego Teatru. Wśród kandydatów na jego następcę wymienia się Krystynę Meissner, twórczynię Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontakt w Toruniu.
lPodczas VI Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Malta ‘96 (26 – 30 czerwca) wystąpiło ponad 40 teatrów z 11 państw. Największe zainteresowanie wzbudziły przedstawienia o raczej rozrywkowym zamierzeniu – jak
„Le Péplum” francuskiego Royal de Luxe, pastisz hollywoodzkich superprodukcji historycznych w rodzaju
„Kleopatry”. Francuscy aktorzy zbudowali w Poznaniu gigantyczną dekorację – egipskie piramidy, pięciometrowego Sfinksa – zaś w trakcie przedstawienia rozsiewali substancje, których zapach związany był z akcją sztuki.
„Jeszcze następnego dnia od licznych teatromanów czuć było wilgotną piwnicą, którą pachniało więzienie faraona” – donosiła
„Gazeta Wyborcza”.
• „Zmiany, które się w Polsce dokonały, prowadzą do zaniku żywego, ostrego rozmawiania. Pewne rzeczy już się stwierdza, a jak się je stwierdza dostatecznie długo, to staje się człowiek kimś, kogo zapraszają do telewizji i rozmawiają z nim, bo pewne rzeczy stwierdzał i mówił: jestem inteligentny, jestem dobry, jestem oczytany, tworzę jakąś wartość. I to wszystko się zamyka, bo nagle człowiek znajduje się w jakiejś »Godzinie szczerości« czy obchodzi jubileusz dziesięciolecia pracy twórczej albo piętnasto-, albo dwudziestolecia, albo wydania tysiącznej książki... Ale ja myślę, że to jest sprawa czasu, bo naraz pojawią się nowi poeci, dla których to wszystko nie będzie miało znaczenia. Zaczną z innego punktu, w którym my akurat przestaniemy” – stwierdził Marcin Świetlicki w rozmowie z Ryszardem Krynickim, która odbyła się w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu, a którą przedrukował
„Nowy Nurt” w swoim ostatnim (w tym roku trzynastym!) numerze przed likwidacją.
lNowym dyrektorem Muzeum Sztuki w Łodzi została Aleksandra Nawojka Cieślińska, historyk i krytyk sztuki (wywiad z Cieślińską – patrz
„TP” nr 29).
• W krakowskim Muzeum Narodowym — wystawa „Gry barwne. Komitet Paryski 1923–39”, prezentująca ponad 200 płócien kapistów – Czapskiego, Nacht-Samborskiego, Potworowskiego, Cybisa, Rudzkiej-Cybisowej, Waliszewskiego, a także m.in. Szczyrbuły, Szczepańskiego, Józefa Jaremy. W
„Zachęcie” natomiast – ekspozycja prac zmarłego w 1986 roku Josepha Beuysa, złożona głównie z dzieł będących własnością łódzkiego Muzeum Sztuki. Muzeum otrzymało je w 1981 roku: Beuys – na wiadomość o powstaniu
„Solidarności” – przywiózł wtedy swoje prace do Polski w darze.
• Za operę „Wyrywacz serc” (według powieści Borisa Viana), której premiera odbyła się w 1995 roku podczas Warszawskiej Jesieni, polska kompozytorka Elżbieta Sikora, mieszkająca od 1981 roku we Francji, otrzymała nagrodę Francuskiego Stowarzyszenia Autorów i Kompozytorów Dramatycznych.
• Andrzej Mularczyk otrzymał główną nagrodę w kategorii dramaturgii radiowej na tegorocznym Prix Italia za słuchowisko
„Cyrk odjechał, lwy zostały”, zrealizowane dla II programu PR.
• W Krakowie, po długiej przerwie, 14 lipca dała recital Ewa Demarczyk; publiczność wypełniająca do ostatniego miejsca Teatr im. Słowackiego przyjęła jej występ kilkunastominutową stojącą owacją.
lW Bytomiu po raz trzeci odbył się festiwal sztuki tanecznej, zorganizowany przez Śląski Teatr Tańca, prowadzony przez Jacka Łumińskiego, którego artystyczne dokonania – uważa Roman Pawłowski –
„na tle propozycji z Europy Zachodniej wypadają oryginalnie, nie naśladują Amerykanów, tworzą własny styl oparty na polskim i żydowskim folklorze.” W Warszawie zaś miał miejsce Międzynarodowy Festiwal
„Dance of the World”, w którym udział wzięły m.in. węgierski Szeged Contemporary Ballet, szwedzka grupa Caprioli Dans i Balet Ewgienija Panfiłowa z Rosji.
• Na XXVI Lubuskim Lecie Filmowym główną nagrodę, Złote Grona, otrzymał węgierski film
„Bolse vita”, w reżyserii Ibolyi Fekete. II nagrody otrzymały obrazy:
„Pułkownik Kwiatkowski” (reż. Kazimierz Kutz) oraz „Ogród” (Słowacja, reż. Martin Sulik). Relacja z festiwalu – patrz
„TP” nr 28.
• Petycję do marszałków Sejmu i Senatu, prezydenta RP oraz prezesa Rady Ministrów przeciwko wprowadzeniu podatku VAT na książki i prasę podpisali przedstawiciele Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Polskiego PEN Clubu, Stowarzyszenia Księgarzy Polskich, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wydawców, Parlamentu Studentów RP, Unii Wydawców Prasy, Polskiej Izby Książki, Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich.
• 3 lipca minęło 25 lat od śmierci Jima Morrisona, lidera grupy The Doors.
lNa Warsaw Summer Jazz Days ‘96 wystąpiło m.in. legendarne trio gitarowe Paco De Lucia, Al Di Meola i John McLaughlin.
• Odbyły się najrozmaitsze festiwale. W Krakowie VI Festiwal Kultury Żydowskiej (patrz
„TP” nr 27), w Leżajsku V Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, XXVI Fama (Festiwal Artystyczny Młodzieży Akademickiej w Świnoujściu), filmowy Wakacyjny Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu (zwyciężczyni: wokalistka disco polo Shazza) zaś w Opolu oczywiście XXXIII Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Grand Prix tego ostatniego otrzymał Grzegorz Turnau.
lPrzetłumaczona przez Karola Lesmana „Panna Nikt” Tomka Tryzny znalazła się na trzecim miejscu czerwcowej listy bestsellerów księgarskich w Holandii.
• „Jest pan bardziej popularny w Polsce niż ja.” „Ale nie startuję w wyborach prezydenckich” – tak rozmawiali Aleksander Kwaśniewski i Sting, przed warszawskim koncertem autora
„Nothing like the Sun”.
|