|
Kłopot z ciałem
Ściąga
z kultury
• Ukazała się nowa książka Marii Janion
„Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś”. „Forma kultury wysokiej, szczególnie charakterystyczna dla XX wieku, to ironia i tragizm. Kultura masowa stosuje model życia ułatwionego – nie może być w niej ani tragizmu, czyli kolizji wartości, który nie daje się rozwiązać, ani ironii, która podważałaby świat przedstawiony i ujawniała jego wieloznaczność” – powiedziała autorka
„Wobec zła” „Gazecie Wyborczej”.
• „Współczesny świat zawirował i trzeba się »nie dać zwariować«. Znów trzeba chronić kulturę, uwierzyć, że to, co podstawowe i najważniejsze, pozostaje niezmienne. Każde dziecko rodzi się barbarzyńcą i wznosi ku kulturze. Jeśli nie przekaże mu się tego mozolnego doświadczenia setek pokoleń, to wyrasta z niego ktoś wypaczony, kto nie zna niczego poza własną wygodą i egocentryzmem, poza własnymi zwierzęcymi radościami i korzyściami” – mówił Krzysztof Zanussi w wywiadzie dla
„Rzeczpospolitej”, z okazji premiery swego najnowszego filmu pt.
„Cwał” (recenzję zamieściliśmy w poprzednim „Tygodniku”). Film ten będzie wyświetlany (poza konkursem) na Festiwalu w Cannes.
• 80 lat ukończył Jehudi Menuhin, słynny skrzypek (debiutował w wieku 8 lat) i dyrygent. W maju Menuhin gościł w Warszawie, koncertując w Studiu S-1. Z tej okazji ukazało się też polskie wydanie płyty, na której dyryguje on wykonaniem przez zespół Sinfonia Varsovia kompletu symfonii Beethovena.
• „Przed trzema laty, podczas pracy nad pierwszym »Płatonowem« we wrocławskim Teatrze Polskim, Jarocki zrezygnował z III aktu sztuki Czechowa. Teraz wrócił do pominiętego obrazu »W szkole«, aby głębiej przyjrzeć się bohaterowi i jego chorobie uczuć. Z aktu pominiętego Jarocki zbudował historię człowieka pozbawionego zasad, który jest karykaturą Hamleta i Don Juana. Opowieść, która rozgrywa się w ciągu jednego dnia, pozbawił sentymentalizmu i rodzajowości, uzyskując uniwersalny wymiar” – pisze Roman Pawłowski o – jego zdaniem – jednym z najważniejszych, obok
„Kanta” Lupy, przedstawień sezonu.
• Wystartowały dziesiąte Warszawskie Spotkania Muzyczne. Wśród wykonawców znajdują się m.in. Simon Standage i Concerto Avenna.
W Tarnowie miał miejsce III Festiwal Muzyki Odnalezionej, na którym prezentowano m.in. twórczość Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego, szkolnego kolegi Chopina, Czechów: Jana Krtitela Vanhala i Pavla Vranickiego oraz pieśni Almy Mahler (żony Gustawa).
W Szczecinie rozpoczął się II Festiwal Muzyki Współczesnej im. Witolda Lutosławskiego. W programie są m.in. etiudy baletowe do muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego w wykonaniu Polskiego Teatru Tańca z Poznania, koncert Kwartetu Śląskiego oraz sesja poświęcona Lutosławskiemu.
Zaś na festiwalu Muzyka w Łańcucie można wysłuchać m.in. Joanny Kozłowskiej
i Ewy Podleś oraz Academy of St. Martin-in-the-Fields (13 maja, transmisja
„na żywo” w TVP II).
• „W Polsce istnieje coś, co nazwałbym zakręconym barokiem. Tutaj ludzie mają duże doświadczenie w obowiązkowej schizofrenii. Tak naprawdę to kiedyś nie było tu zbyt przyjemnie i nie życzyłoby się tego, co myśmy przeżyli, swoim dzieciom. Ale jak już się z tego wychodzi, to świetnie. Wtedy jest dobrze, można się śmiać, bawić” – powiedział
„Życiu Warszawy” Roland Topor.
• „Myślę, że będzie dobrze, recenzje są przyzwoite, a w czwartek mam pierwszą rozmowę na temat ewentualnej produkcji filmu” – stwierdził Janusz Głowacki po nowojorskiej, ciepło przyjętej przez amerykańską krytykę, inscenizacji jego sztuki
„Antygona w Nowym Jorku”, którą na deskach Vineyard Theatre wyreżyserował Michael Meyer.
• „Jest już pewne, że Narodowy nie będzie miał na początku swej działalności zespołu dramatycznego. Pojawia się obawa, że po uroczystym przecięciu wstęgi, Narodowy zamknie swoje podwoje dla publiczności” – pisze w
„Rzeczpospolitej” Jacek Cieślak. Janusz Pietkiewicz, dyrektor generalny, przedstawił Ministerstwu Kultury i Sztuki projekt programu wieczoru galowego, który 19 listopada ma zainaugurować działalność Teatru. Wśród zaproszonych do udziału gwiazd mieliby się znaleźć m.in. Klaus Maria Brandauer (zaprezentowanie fragmentów
„Fausta” Goethego), sir John Gielgud („Burza”) oraz Mel Gibson lub Dustin Hoffman
(„Hamlet”).
Tymczasem na inscenizację „Hamleta” w zielonogórskim Teatrze Lubuskim reżyser, Waldemar Matuszewski... rozpisał subskrypcję. By zapewnić budżet przedsięwzięciu, chętni mogą kupować specjalne bilety (50 zł), w zamian za co otrzymają zaproszenie na premierę, a ich nazwiska znajdą się w programie przedstawienia.
• Na dwóch otwartych w Muzeum Narodowym wystawach – „Rzeźba polska w XX wieku” i
„Status Quo” – można oglądać ponad 100 rzeźb: od „Niewolnika” Edwarda Wittinga z 1905 roku, poprzez prace m.in. Dunikowskiego, Henryka Gotliba, Antoniego Rząsy, Jerzego Beresia i Grzegorza Klamana aż po tegoroczny
„Obszar pomiędzy” Jacka Mroziewicza.
W Centrum Sztuki Współczesnej zaś trwa wystawa „Kolekcja 3”, prezentująca prace (m.in. Dwurnik, Opałka, Tarasewicz, Wodiczko) ze zbiorów Centrum. Zdaniem Doroty Jareckiej,
„wystawa niczego nie dowodzi, niczego nie uzasadnia, nie pokazuje żadnych tradycji”.
lNagrody „Literatury na świecie” za rok 1995 otrzymali: Wiktor Woroszylski (za przekład tomu
„Tutaj” Gennadija Ajgiego), Jan Garewicz („Świat jako wola i przedstawienie” Schopenhauera), Krystyna Rodowska
(„Ceremonie żałobne” Geneta), Andrzej Dąbrówka, Ewa Gellner i Ryszard Turczyn (za opracowanie
„Słownika antonimów”
i „Słownika synonimów”) oraz wydawnictwa Spacja i Aletheia. Nagrodę specjalną,
„za wybitne osiągnięcia w zakresie przekładu literackiego”, Jury pod przewodnictwem Jacka Stanisława Burasa przyznało Pawłowi Hertzowi.
• Odbyły się 36. Kaliskie Spotkania Teatralne. Nagrody otrzymali m.in.: zespół Teatru im. Jaracza z Łodzi (spektakl
„Zbrodnia z premedytacją”), Agnieszka Różańska (Teatr Nowy z Poznania, rola w
„Czajce”), Mariusz Bonaszewski, Halina Skoczyńska, Jolanta Fraszyńska, Ferdynand Matysik i Kinga Preis (Teatr Polski z Wrocławia,
„Płatonow. Akt pominięty”), Anna Dymna i Aldona Grochal (Stary Teatr,
„Wznowienie” Macieja Wojtyszki), Jerzy Stasiuk (Teatr im. Bogusławskiego z Kalisza,
„Zmowa świętoszków”), oraz Bronisław Wrocławski (Teatr Powszechny z Łodzi,
„Przyszedł mężczyzna do kobiety”).
• W Warszawie gościł rosyjski Teatr Derevo, grupa założona w Leningradzie, pod koniec lat 80., przez Antona Adasińskiego. Mieszkający obecnie we Włoszech, zespół przedstawił dwie swoje sztuki – debiutancką
„Czerwoną strefę” oraz najnowszą – „Południe. Granica”.
• 23 kwietnia rozpoczęły się uroczyste obchody 1000-lecia Gdańska. Wystawy, koncerty (m.in.
„Symfonia Tysiąca” Gustawa Mahlera, w wykonaniu 1000 artystów dyrygowanych przez Daniela Barenboima), przedstawienia teatralne i inne imprezy (np. współorganizowany przez producenta słynnej wódki, Goldwasser Festiwal) trwać będą do października 1997 roku, kiedy to zakończą się prawykonaniem symfonii Krzysztofa Pendereckiego.
• Pokazem filmu „Ridicule” Patrice’a Lecomte’a rozpoczął się 49. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes.
• W Poznaniu odnaleziono obraz Jana Cybisa „Pejzaż ze Starego Sącza” – jedną
z zaginionych prac, które wypożyczyło (za czasów Edwarda Gierka) KC PZPR z warszawskiego Muzeum Narodowego.
• Po raz drugi gościł w Polsce, na zaproszenie swego wydawcy – oficyny Rebis, William Wharton.
„Niewykluczone – powiedział na lotnisku autor »Ptaśka« – że w mojej następnej powieści znajdą się polskie akcenty lub polscy bohaterowie”.
• „W związku z powyższym uprzejmie Pana Wojewodę proszę o: /.../ udzielenie pomocy orkiestrom dętym w naprawie instrumentów muzycznych” – napisał (jak dowiedzieliśmy się z
„Gazety Wyborczej”) minister Zdzisław Podkański w okólniku, rozesłanym do wojewodów. Minister deklaruje też finansowe poparcie resortu dla przeglądów
„zespołów obrzędowych i śpiewaczych” oraz sugeruje organizowanie w województwach Sejmików Kultury Wiejskiej.
|